Pomoce dydaktyczne

Tutaj znajdziesz ciekawostki, fakty i informacje z różnych dziedzin.
Awatar użytkownika
Hektor1977
Posty: 1
Rejestracja: 10 maja 2020, 14:41

Pomoce dydaktyczne

Post autor: Hektor1977 »

Witajcie. Czy w szkołach, w których pracujecie, wykorzystuje się nowoczesne pomoce dydaktyczne? Mam na myśli takie, jakie można zamówić w Pracowni Twórczej Edukacji. Chętnie poznam wasze opinie na temat ich materiałów edukacyjnych.

dicloreum retard opinie

Awatar użytkownika
Oksana1998
Posty: 1
Rejestracja: 17 paź 2020, 5:11

Re: Pomoce dydaktyczne

Post autor: Oksana1998 »

Materiały od IGOM znacznie ułatwiają pracę z dziećmi, bo są na tyle ciekawe, że uczniowie natychmiast angażują się i skupiają na zajęciach. Niedawno zamówiliśmy pakiet multimedialny Szkoła Ratowników, a dzieciaki już nie mogą się doczekać "seansu" :) Szczerze polecam, świetne pomoce naukowe.

our team is

Awatar użytkownika
waza
Posty: 510
Rejestracja: 13 maja 2019, 22:28

Re: Pomoce dydaktyczne

Post autor: waza »

Na pewno w żadnej szkole nie może zabraknąć tablic na ścianach. Widziałam, że dobrej jakości tablice magnetyczne można zamówić na przykład w sklepie internetowym http://tablice-magnetyczne.com/tablice-magnetyczne.html. Czy ktoś z Was miał okazję korzystać z tej oferty?

Aneta Błońska

Re: Pomoce dydaktyczne

Post autor: Aneta Błońska »

Jeżeli szukasz pomocy dydaktycznych to polecam zapoznać się z oferta tej tego sklepu https://sklepkujonek.pl/ . Ja ze swojej strony bardzo poleca ten sklep bo maja szeroki wybór pomocy w bardzo przystępnych cenach. Mój syn kupował tam dużo pomocy do matury i zdał na 5.

Śmigielski

Re: Pomoce dydaktyczne

Post autor: Śmigielski »

W liceum do którego uczęszcza mój syn bardzo popularne w jego klasie stało się korzystanie z platformy: https://dawiduczy.pl/. Są na niej udostępnione arkusze maturalne, zadania wraz z odpowiedziami w formacie PDF i kursy maturalne online. Z racji tego, że chodzi do klasy biol-chem, to nie dziwię się zupełnie jemu i jego kolegom z klasy. W zeszłym roku musieli radzić sobie sami, bo nauczyciele i minister zdrowia bali się że koronawirus ich skrzywdzi. Sami wzięli sprawy we własne ręce i widać, że przyniosło to fajny efekt. Mój syn stał się bardziej samodzielny, chętnie uczy się bez mojego czy żony upominania. Rewelacja!

ODPOWIEDZ